O krzyżu św. Benedykta

Czy słyszeliście o medaliku św. Benedykta lub o krzyżu św. Benedykta w którym umieszczony jest ów medal? Jakie jest jego pochodzenie? Dlaczego cieszy się tak dużą popularnością wśród wiernych? Dlaczego krzyża św. Benedykta używają ezgorcyści?

Swój początek medalik św. Benedykta oczywiście bierze od osoby wybitnego świętego, jakim był Benedykt, żyjący w Nursji na przełomie V i VI w. Święty Benedykt miał niezwykłe nabożeństwo do krzyża, często czynił ten znak na sobie. Dzięki temu nabożeństwu udawało mu się pokonywać niezwykle cięzkie pokusy jakich doświadczał, ale także unikać wielu niebezpieczeństw. Opisał to w „Dialogach” św. Grzegorz Wielki: „Stanąwszy na czele klasztoru przestrzegał surowo [Benedykt], by wszyscy żyli według Reguły, i nikt już nie mógł tak, jak to działo się przedtem, schodzić z drogi zakonnego postępowania na prawo czy na lewo, popełniając jakieś czyny zakazane. Przyjęci przez niego bracia stracili głowę. Najpierw zaczęli sami siebie nawzajem oskarżać, że takiego człowieka chcieli uczynić przełożonym. Ich własnej bowiem przewrotności przeszkadzała niezłomna
prawość Benedykta. Pojęli, że nigdy nie pozwoli im na to, co niedozwolone. Cierpieli, że mają porzucić dotychczasowe
zwyczaje, a wychowanym w starym duchu ciężko było przyjmować nowy sposób myślenia. Ponieważ zaś ludzi złych zawsze razi życie szlachetne, zaczęli zastanawiać się, jakby go zgładzić. Po naradzie domieszali trucizny do wina. Szklaną czarę z owym zabójczym napojem przyniesiono Ojcu,
gdy zasiadł do stołu, aby ją pobłogosławił stosownie do klasztornego zwyczaju. Benedykt wyciągnął rękę i uczynił znak krzyża, a czara, choć znajdowała się dość daleko, rozprysła się od tego znaku zupełnie tak, jakby nie krzyż, lecz kamień spadł na to naczynie śmierci. Mąż Boży poznał od razu, że zawierało ono napój śmiertelny, skoro nie mogło znieść znaku życia. Natychmiast wstał i z pogodną twarzą, z zupełnym spokojem ducha, zwoławszy braci tak do nich przemówił: „Niech się zmiłuje nad wami, bracia, Bóg wszechmogący. Dlaczego chcieliście
mi to uczynić? Czyż nie uprzedzałem was od początku, że wasz i mój sposób postępowania nazbyt się różnią? Idźcie i poszukajcie sobie podobnego do was ojca, gdyż mnie już po tym, co się stało, na pewno nie zatrzymacie”.

Św. Benedykt toczył więc walkę z szatanem i złymi mocami przy pomocy Krzyża. Nawet kształt jaki posiada medalik św. Benedykta przypomina o tym, że ma być orężem w walce ze Złym. Ma bowiem okrągły kształt, przypominając tarczę do obrony.

Najbardziej kult krzyża św. Benedykta rozpowszechnił się w XI wieku, między innymi po uzdrowieniu, którego doznał młody człowiek ukąszony przez węża. Chory, który był już w stanie agonalnym i żadne lekarstwa nie mogły mu już pomóc zobaczył we śnie św. Benedykta. Ten dotknął jego rany krzyżem, a choroba znikła bez śladu. Później krzewił on kult św. Benedykta .

Wśród znaków i liter na medalu Krzyż zajmuje centralne miejsce. Krzyż oznacza zwycięstwo Chrystusa Pana nad szatanem i śmiercią. Na górze ponad Krzyżem czytamy słowo PAX, czyli pokój, które wyjaśnia, że Chrystus umierając na Krzyżu, wyjednał nam pokój u Ojca.
Na pionowej belce Krzyża mieszczą się litery CSSML co znaczy „Krzyż Św. niech mi będzie światłem”. Na poziomej belce Krzyża czytamy litery NDSMD, czyli „Niech mi szatan nie przewodzi!” Św. Benedykt uczy nas, jak z szatanem, odwiecznym wrogiem, toczyć bój nieustanny. To właśnie poprzez Krzyż atakujemy złego ducha lub z Krzyżem bronimy się przed nim.
Na obrzeżu’ medalika są litery VRSNSMV „Idź precz szatanie, nie nakłaniaj mnie do złego”. Św. Benedykt doświadczał wielu pokus, pojawiły się kuszące go dziewczęta, jednak on gasił tę pokusę tarzając się w cierniach. Poprzez ten napis oddalamy od nas szatana.
Dalsze litery na awersie medalu też atakują szatana:
SMQLIVB, czyli „szatanie, złe rzeczy czynisz, sam pij swoją truciznę”.
Na rewersie medalu widnieje Św. Benedykt z Krzyżem w ręku błogosławiący, a obok napis: CSPB, czyli „Krzyż Św. Ojca Benedykta”. Święty pobożnie i z wiarą kreślił znak Krzyża i tym sposobem dokonywał cudów. Odczytujemy na medalu znaki, które wyjaśniają nam żywot Św. Benedykta. Widnieje na medalu stłuczone naczynie, które stłukła kobieta, a święty oddał jej je w całości po żarliwej modlitwie. Widzimy kruka, który przypomina także cudowne uchronienie przed trucizną. Medal ten chroni przed trucizną. Wrzuca się go do studni. Odmawiane modlitwy, które widnieją na medalu, bronią swego nosiciela. Wiesza się go wśród obrazów, gdzie cala rodzina się modli, przed wejściem do kaplicy, na wierzchołkach wież, dla ochrony przed piorunami, pod progiem domu albo nad wejściem. Ta krzyżowa tarcza osłania nas przed gniewem Bożym.
Kościół Św. obdarza medal odpustami specjalnie przeznaczonymi na godzinę śmierci.

Krzyże św. Benedykta można nabyć w internecie, np. w katolickim sklepie internetowym: Krzyż św. Benedykta.

Przy opracowywaniu materiału korzystano z materiałów zawartych na stronie internetowej Ojców Benedyktynów w Tyńcu.

Reklamy

Otagowane:, ,

%d blogerów lubi to: