Czy Bóg umarł?

Czy Bóg naprawdę umarł?

Ponad czterdzieści lat temu zamieszczono na okładce „Timesa” pytanie „Czy Bóg umarł?”. Jego autorzy nawiązywali do konstatacji dziewiętnastowiecznego niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego, że „Bóg umarł„.

Inni żyjący w tym stuleciu również podnosili tę kwestię, choć za pomocą różnych słów. Zwolennicy Karola Darwina twierdzili, że wiara w Boga wkrótce zniknie z naukowo progresywnego społeczeństwa. Karol Marks powiedział, że religia jest narkotykiem, „opium dla ludu”.

pustynia wiary

pustynia wiary

W 1999 roku magazyn „The Economist” opublikował nekrolog Boga. Lecz potem stało się coś nieoczekiwanego. W roku 2009 redaktor naczelny „The Economist” napisał książkę pod tytułem Powrót Boga.

Popularność chrześcijaństwa

W Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej obserwuje się ostatnio znaczący wzrost popularności chrześcijaństwa. W Europie , gdzie od pokoleń występował spadek religijności, odnotowuje się obiecujące oznaki rozwoju duchowego, szczególnie w takich metropoliach jak Londyn, Berlin i Dublin, które mają długą tradycję wiary w Boga. Jest to wynik intelektualnego i duchowego odrodzenia. Ludzie uwalniają się z dogmatycznego uśpienia wywołanego przez sekularyzm i naturalizm. W Stanach Zjednoczonych nadal zdecydowana większość społeczeństwa przyjmuje do wiadomości istnienie Boga, a wśród młodzieży można zaobserwować początki duchowego przebudzenia.

Mimo, że Bóg został praktycznie wygnany ze środowiska akademickiego, studenci wyższych uczelni i szkół średnich podają w wątpliwość to, czego byli uczeni – naturalistyczny dogmat mówiący o tym, że wszechświat i życie są wynikiem działania przypadkowych sił – oraz uznają, że istnieją racjonalne podstawy wiary w Boga. Gęsta mgła niewiary spowijająca akademicki światek powoli opada, ponieważ pojawia się coraz więcej dowodów na istnienie inteligentnego Stwórcy.

Nowi ateiści

Wraz ze światowym wzrostem wiary uwidoczniły się też reakcje odwrotne. W ciągu ostatniej dekady świecka opozycja postanowiła iść pod prąd wspomnianej odnowie wiary. Wprowadzono termin „Nowi ateiści”, określając nim grupę sceptyków dążących do wskrzeszenia argumentów świadczących przeciwko Bogu i próbując zaprezentować ich w nieco zmienionej formie nowemu pokoleniu. Jak na ironię, w tych nowych ateistycznych argumentach jest bardzo mało zmian. Tak naprawdę sukces prezentowanego przez nich stanowiska wynika z tego, że teistyczna odpowiedź (która jest prawdą na temat Boga) nie została dostatecznie rozpowszechniona.

Argumenty używane przez ateistów przeciwko Bogu szybko znikają, gdy konfrontuje się z nimi wierzący uczony taki jak C.S. Lewis. Ateiści twierdzą, że wszechświat nie byłby tym, czym jest obecnie, jeśli istniałby nadnaturalny Bóg. Śmierć i cierpienie są ewidentnym dowodem na to, że kochający i inteligentny Bóg nie może za tym wszystkim stać.

Prawda jest taka, że Bóg stworzył świat, w którym jednostki z wolną wolą mogą dokonywać realnych wyborów między dobrem a złem. Jeżeli Bóg stworzyłby świat pozbawiony tego fundamentalnego wyboru i opcji związanej ze złem, to nie dyskutowalibyśmy teraz na ten temat. Bóg stworzył świat, w którym wybory są rzeczywiste i wybory danej grupy ludzi wpływają na losy ludzi pozostałych. Pijani kierowcy zabijają niewinnych ludzi. Niektórzy mordują i okradają swoich bliskich. Mimo, że Bóg przekazał nam jasne przykazania, w dużej części zignorowaliśmy je. Powstałe zamieszanie nie jest winą Boga. To nasza wina

Film Bóg nie umarł na DVD

Powyższy fragment jest częścią wspaniałej książki Bóg nie umarł, której autorem jest Rice Brooks. 

Na podstawie tej książki powstał film, który okazał się hitem kina religijnego w Stanach Zjednoczonych i w Polsce.

Teraz film Bóg nie umarł na DVD można nabyć w dobrych sklepach internetowych.

Czy Bóg nie umarł?

Czy Bóg nie umarł?

Reklamy

Otagowane:, , ,

%d blogerów lubi to: