Już jest nowa książka Merlin Carothers Tajemna broń Boga

„Radość serca wychodzi na zdrowie” (Prz 17,22)

Wyobraźcie sobie człowieka z uszkodzonym sercem przez całą dobę przykutego do łóżka. Taki ktoś umrze, jeśli nie znajdzie się dla niego nowe serce. I nagle to serce się znajduje! Przeszczep się udaje i wkrótce ta osoba zaczyna nowe życie – pisze w swojej książce Tajemna broń Boga Merlin Carothers.

Spróbujcie sobie wyobrazić, jak szczęśliwy musi być ktoś taki. Jak woła radośnie: „Chodzę! Pracuję! Śmieję się! Żyję!”. Gdybyście go spotkali, cieszylibyście się jego szczęściem, ale ponieważ nie doświadczyliście tego, co on, nie moglibyście wiedzieć, jak bardzo jest on szczęśliwy.

radość sercaPodobnie rzecz się ma, kiedy czytamy Słowo Boże :

Niech moc Jego chwały w pełni was umacnia do okazywania wszelkiego rodzaju cierpliwości i stałości” (Kol 1,11)

Możemy być jedynie umiarkowanie wdzięczni za tę obietnicę, ponieważ wydaje się nam tak nieskończenie odległa. Czytamy również: „moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać z ufnością” (Ps 16,9)

Zastanawiamy się, co mogłoby wywołać taką reakcję. We wcześniejszym wersecie znajdujemy pewną wskazówkę na temat możliwego źródła takiej radości: „Stawiam sobie Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy” (Ps 16,8)

Pozytywne myślenie działa jak lek. Być może nie ulegniemy z miejsca przemianie, lecz podobnie jak dobry preparat, dobre myśli ostatecznie zadziałają na nas pozytywnie.

Oczywiście umysł wytrenowany w zamartwianiu się nie podporządkuje się łatwo wierze. Taki umysł będzie się wzbraniał, że „chciałby być pogodny, ale nie wie jak to zrobić”.

Nawet jeśli do tej pory nie byliście ludźmi, którymi w waszym przekonaniu Bóg chciałby się, abyście byli, możecie poznać nową radość, odkrywszy, że Bóg dał wam możliwość kontrolowania waszych myśli.

To, co robimy dziś, wpłynie na nas jutro, nawet jeślibyśmy woleli, aby tak nie było. Na przykład to, co dziś zjemy i wypijemy, będzie miało wpływ na nasze samopoczucie jutro i być może przez wiele kolejnych dni. Nasze nawyki określają to, kim i czym będziemy przez następne lata.

Wyobraźmy sobie chłopca, który chce być gwiazdą koszykówki i wszędzie nosi ze sobą piłkę do kosza. Jego umysł, mięśnie i cały układ nerwowy koncentrują się na tym, co należy robić z piłką. Chłopiec stopniowo się kształtuje i zmienia, tak, że w końcu rzeczywiście zostaje mistrzem w swej dziedzinie.

Radować się tym, co Bóg nam daje

My również możemy się skupić na osobie, jaką chcemy się stać. Możemy już teraz postanowić, że będziemy się radować wszystkim, co Bóg nam ześle. Możemy przybierać tę postawę na kilka minut lub godzin. Możemy ją na siebie nakładać tak często, aż – podobnie jak chłopiec z piłką – każda część naszego „ja” stopniowo nauczy się właściwego postępowania. Nasze umysły zaczną rozumieć sens naszego istnienia. Naszym celem jest uwierzyć, że Bóg zawsze robi to, co dla nas dobre. Powoli, lecz nieuchronnie zaczniemy pojmować ten plan i nigdy więcej „nie upuścimy piłki”. Możemy się nauczyć pokładania ufności w Bogu zamiast narzekania.radość serca Merlin Carothers Tajemna Broń Boga

Bóg wytyczył dla nas plan i ten plan działa. Może nie od razu go rozumiemy, a gdy już tak się stanie, może potrwać zanim się nauczymy ten plan realizować, lecz kiedy Jego radość zakorzeni się w naszych sercach, stanie się skarbem cenniejszym niż wszystkie bogactwa świata. Boży lek jest naprawdę skuteczny!

[fragment książki Tajemna broń Boga Merlin Carothers wydawnictwo Esprit]

Książka do nabycia w : księgarnia religijna

Reklamy

Otagowane:, , , ,

One thought on “Już jest nowa książka Merlin Carothers Tajemna broń Boga

  1. […] przedstawiać Mu w rozmowie nasze życie, przemieniając je tak, żeby stało się drogą do Boga. W Psalmach wyrażona jest bowiem cała gama uczuć, jakich człowiek może doświadczyć w swoim […]

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: