NOWE PRZYMIERZE WE KRWI JEZUSA

(…) To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26,28). Słowo „przymierze” w przytoczonym powyżej fragmencie ma inne znaczenie niż w Starym Testamencie. Wcześniej oznaczało dwustronne porozumienie. Obie strony podejmowały wzajemne zobowiązanie. Natomiast w Nowym Testamencie słowo przymierze (gr. diatheke) oznacza jednostronne ofiarowanie.

Co można zaoferować Panu? – NIC

To przymierze, w którym tylko jedna strona ma coś do zaoferowania. Jest to Nowe Przymierze, które Jezus Chrystus zawarł z ludzkością. Ludzie nie mieli nic do zaoferowania Panu. Człowiek obciążony był jedynie ogromnym długiem, którego nie był w stanie spłacić. Tylko Jezus mógł spłacić dług człowieka. Ile kosztowało Go zawarcie przymierza krwi z nami? Musiał oddać swoje życie, doświadczyć krzyża.

„Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim (…)” (Dz 2,24).

Potęga relacji z Bogiem Przymierze KrwiJeśli to nie przekonuje nas, że Boża miłość jest bezgraniczna, to co innego mogłoby nas przekonać? Popatrzmy na inny fragment:

„On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby także wraz z Nim wszystkiego nam nie darować?” (Rz 8,32).

Zmazane – nie zakryte

W Nowym Przymierzu to Bóg oddał i poświęcił wszystko. Przede wszystkim udzielił „przebaczenie grzechów”. Słowo „przebaczenie” w Nowym Testamencie ma zupełnie odmienne znaczenie niż wcześniej. W Starym Testamencie na mocy przebaczenia Bóg przykrywał tymczasowo grzech. Gdy najwyższy kapłan wchodził do Miejsca Najświętszego i umieszczał krew baranka na tronie przebłagania, grzechy ludu zostawały zakryte na najbliższy rok. Grzech nie znikał, ale Bóg go nie dostrzegał. Widział natomiast krew przelaną za grzesznika – życie złożone w ofierze. Na ludziach ciążyła wina z powodu grzechu aż do śmierci. Dzięki ofierze zastępczej uzyskiwali jedynie oddalenie Bożego sądu. Co istotne, zwróćmy uwagę, że Jezus nie powiedział: „To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na przykrycie grzechów”, ale użył słów:

„To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26,28).

Przebaczenie oznacza tutaj całkowite zmazanie grzechu! Dlatego Jezus mówi: „Na zawsze zmażę wasze grzechy. Zabiorę je od was. Definitywnie rozwiążę problem grzechu”.

Nowe Przymierze Krwi

Żydzi słyszący takie słowa musieli być głęboko poruszeni, a możliwe, że nawet zdezorientowani. ByćPotęga relacji z Bogiem Przymierze Krwi może nie byli w stanie pojąć słów Jezusa. Przytoczony fragment Ewangelii Jana, w którym Jezus powiedział:

„Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało [wydane] za życie świata” (J 6,51).

Żydzi spierali się między sobą, mówiąc:

„Jak On może nam dać <swoje> ciało do jedzenia?” (J 6,52).

To jedna z najtrudniejszych rzeczy, jaką usłyszeli. Musieli zadawać sobie pytanie: „Czy On myśli, że jesteśmy kanibalami?”. Jezus mówił dalej:

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53).

Żydzi rozumieli przymierze krwi, więc byli przyzwyczajeni do symboli. Dlatego doszli do wniosku, że muszą przyjąć przymierze krwi z Jezusem. W przeciwnym razie nie otrzymają wiecznego życia duchowego, które ofiarował im Chrystus.

Życie, którym żyje Bóg

Potęga relacji z BogiemGdy przyjmujemy Nowe Przymierze we krwi Jezusa, oznacza to, że mamy udział w życiu Jezusa: „życie było światłością ludzi” i „ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,5). Gdy Jezus jako gospodarz zasiadł do wieczerzy paschalnej i podał uczniom chleb i wino, ogłaszał swoją śmierć. Ogłaszał, że Jego krew będzie przelana, a Jego ciało złamane. Jeżeli ludzie przyjmą Jego dzieło oraz uznają Go swoim Zbawicielem, otrzymają moc Jego zmartwychwstałego życia i będę trwać z Nim w wiecznej społeczności. Narodzą się na nowo, powstaną z duchowej śmierci, a to jest jedyną droga do Bożego królestwa.

Właśnie o tym Jezus mówił Nikodemowi:

„Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego” (J 3,3).

„Kto spożywa Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6,56).

W ten sposób jednoczymy się z Panem wiecznym przymierzu krwi.

„Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a ja żyje przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zastąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6,57-58).

Możemy powiedzieć, że przecież każdy człowiek ma życie wieczne. To prawda. Każdy będzie żył wiecznie albo w niebie, albo w piekle. Człowiek jest wieczny.

Potęga relacji z Bogiem gloria 24

Fragment pochodzi z książki Potęga relacji z Bogiem Przymierze Krwi gloria24 wydanej przez wydawnictwo Gloria24 . pl

Reklamy

Otagowane:, , , , ,

%d blogerów lubi to: