Zdrowa wdzięczność!

cloud-600224_1280

prawdziwa wdzięczność

„W każdym położeniu dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was” (1 Tes 5,18)

Boże, pokaż mi jak żyć. Boże, pokaż mi co znaczy kochać siebie.

Boże, pokaż mi jak być Żoną. – to tylko nieliczne z moich licznych intencji. Wiele rzeczy nie wiem. Nie mam pojęcia, dlatego… pytam. Nie ludzi, którzy też są omylni, a Boga (który czasem posługuje się także ludźmi).

Wiem, co znaczy nie umieć żyć we wdzięczności. Jeśli ani Maraton Wdzięczności, ani dotychczasowe wpisy Cię nie przekonały to opowiem Ci o jeszcze jednym – Twoim zdrowiu!

Tak, nie pomyliłam się. Od wdzięczności uzależnione jest zdrowie. Okazuje się, że osoba o wdzięcznym sercu doświadcza o wiele więcej radości i szczęścia w swoim życiu niż człowiek stale narzekający i niezadowolony ze wszystkiego. Naukowcy potwierdzają, że ludzie wdzięczni są nie tylko szczęśliwsi, ale i zdrowsi. Słowo Boże mówi, ze wdzięczne serce jest najlepszym lekarstwem dla zgnębionego ciała (Prz 17,22). Może dlatego „biegnąc” w Maratonie Wdzięczności przeżywamy tyle radości, bo ta pochodzi wprost z Nieba?
A Radość w Bogu daje Siłę, która pozwala radzić sobie z przeciwnościami znacznie lepiej . Wtedy i nasze ciało otrzymuje nowe siły, a emocje są chronione od złego. Biblia jest bardzo realna, bardzo życiowa!

Wracając do wdzięczności to ona pozwala oderwać wzrok od udręczeń, poczucia krzywdy czy trosk o codzienność.  W efekcie nasze ciało zyskuje swoją witalność, odnawia się młodość komórek, a narządy i tkanki wchodzą w proces samouleczania, bo i w taki mechanizm sam Stwórca wyposażył nasze ciała (nie wierzysz? Wystarczy, że się przetniesz, a po kilku dniach nie ma znaku po skaleczeniu – nasze organy wewnętrzne też się odnawiają jeśli mają odpowiednie warunki w organizmie).

„Wdzięczność jest kluczem do Chwały Boga

– powiedziała kiedyś Marlenka, moja Przyjaciółka. I ma rację! To dziękowanie za to, co się ma sprawia, że nasz umysł nabiera Bożej perspektywy, a Duch Święty wprowadza nas w Pokój, który jest prezentem od samego Boga. Czy nie chciałbyś dawać prezentu osobie wdzięcznej? Bóg także tak robi! Ma dla nas pełnię i obfitość, ale my nie dostrzegamy tych wspaniałości.

Pewne jest jeszcze jedno: badania medyczne dowodzą, że długotrwałe przeżywanie złości i urazy powoduje obciążenia fizyczne i psychiczne. A to osłabia układ odpornościowy organizmu i narządy wewnętrzne. Co zrobisz z tą wiedzą – Twoja sprawa.

Dziś wiem, że praktykowana codziennie wdzięczność, to jeden z najcudowniejszych sposobów doświadczania obfitości i radości życia!

Lubię siebie i chcę być wolna, chcę być wdzięczna! A Ty?

artykuł ukazał się na blogu – stronie ubogacani.pl 10 czerwca 2016 roku

katechizm Jezus jest z nami do III klasy Jedność

Reklamy

Otagowane:, ,

%d blogerów lubi to: