Archiwum kategorii: ewangelizacja

Jeden drugiego brzemiona noście (…)

Biblia List do Galatów

To jest jedyna chrześcijańska postawa, jedyny chrześcijański sposób bycia na tym świecie. Nie jesteśmy powołani do zbawienia się w samotności, do tego, żeby każdy z nas sobie poradził i znalazł doskonałość, świętość, miłość, czy cokolwiek innego.

Każdy z nas kogoś potrzebuje. Nawet ci, którzy nam się wydają najbardziej fantastyczni, święci, niewiarygodni – wszyscy potrzebujemy pomocy. Nie bójmy się tego.

Jedni drugiego, jedni drugi brzemiona nośmy. Bardzo zachęcam, żebyśmy, nawet jeśli jesteśmy ślepymi krewetkami, poszukali rybki babki, aby znaleźć pomoc.

o. Adam Szustak „Jeszcze pięć minutek”

Zmieniamy świat!

Prawdziwe przesłanie

wiara_tredowaty

Spotkanie trędowatego z Jezusem

Na kartach Ewangelii znajdziemy wiele spotkań Jezusa z chorymi, trędowatymi, niewidomymi, z dręczonymi przez złe duchy i potrzebującymi różnego rodzaju pomocy, a wszyscy oni doświadczali Jego dobroci i otrzymywali od Niego ratunek – warunkiem jednak była ich wiara.
Czytaj dalej

Na tropie ukrytego Boga

hide-828839_1280

Kardynał Martini ujmując specyfikę religijną współczesnego świata trafnie stwierdził, że rozróżnianie pomiędzy wierzącymi i niewierzącymi nie jest charakterystyczną cechą naszej epoki. Prawdziwa granica przebiega pomiędzy szukającymi, a obojętnymi. Kościół może zyskać nową siłę przyciągania, jeśli stanie się wspólnotą ludzi, którzy nie uwolnią się od swego pragnienia Boga i będą szukać nowych sposobów doświadczania Jego obecności. Czytaj dalej

świat potrzebuje Dobrej Nowiny o zbawieniu

sisters-931131_1280

Przyoblec się w pokorę to po prostu widzieć Drugiego. Potrafić dostrzec, że przede mną stoi Drugi. A potem przyoblec się w pokorę, to znaczy poprzestawiać wszystko do właściwego porządku.

Kościół nie wzrasta ludzką siłą. Tak, to prawda, że niektórzy chrześcijanie pomylili się na skutek historycznych racji; pomylili drogę, tworzyli armię, wyruszali na wojny. Jest to jednak inna historia. Nie jest to historia zbawienia – historia miłości. Uczmy się więc na własnych błędach jaka powinna być ta historia miłości. Jak ona wzrasta. Chrystus powiedział, że wzrasta zwyczajnie: jak ziarnko gorczycy, jak zaczyn chlebowy, bez rozgłosu i huku. Kościół nie wzrasta oddziałami wojska, lecz mocą Ducha Świętego. Franciszek

Czytaj dalej

Ty odnowiłeś mnie!

Pomóż innym uwierzyć!

blog_do_EMAUS

Czytaj dalej