Archiwum kategorii: relacja z Bogiem

Pragnienie ciszy i przygoda duchowa

spokój, nostalgia
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo człowiek się zmienia, gdy jest w ciszy. Otwierają się przed nim wtedy horyzonty, z których istnienia nawet nie zdawał sobie sprawy. Na co dzień nie doświadczamy tego, bo rzadko kiedy spotykamy prawdziwą ciszę. Życie za bardzo nas popędza, byśmy mogli w niej trwać. Świat za bardzo dba o to, byśmy nie mogli się wyciszyć…

Czytaj dalej

Reklamy

Modlitwa Słowem Bożym

modlitwa, wiara, chrześcijaństwo

Sformułowanie „modlitwa Słowem Bożym” może nasuwać skojarzenia odnoszące się do modlitwy wspólnej, liturgicznej oraz do modlitwy osobistej. Liturgia Kościoła zgodnie z postanowieniami Soboru Watykańskiego II w bardzo szerokim zakresie korzysta ze skarbca Bożego Słowa. To właśnie Sobór rozpoczął drogę odnowy przez powrót do wcześniejszych praktyk, szersze korzystanie z bogatych tekstów, do których wcześniej odnoszono się z pewną rezerwą. Czytaj dalej

Jak czytać Biblię, aby spotkać Jezusa?

Jezus, spotkanie z Jezusem, modlitwa
Z ks. Waldemarem Chrostowskim rozmawia Krzysztof Wons SDS

Księże Profesorze, chciałem zapytać o osobiste doświadczenie spotkania z pojedynczym człowiekiem, w którym Ksiądz Profesor rozpoznał jakiś zaczątek wiosny­ Kościoła. Z kimś, kto nie czytał Biblii, a chciał się z nią spotkać, kto przyszedł po taką pomoc do Księdza i Ksiądz był świadkiem tego, co się wydarzyło w jego życiu.
Dla mnie najbardziej budujące jest to, że spotykam po wielu latach kogoś, kto na przykład się przeprowadził i okazuje się, że ziarno zasiane 25 lat temu wydawało owoce w jego życiu. Wiele razy różne osoby dzieliły się ze mną doświadczeniem, że gdy ponad ćwierć wieku temu zaczęły czytać Pismo Święte, i nawet gdy przez jakiś czas tego zaniechały, to potem wróciły i że była to dla nich osobiście wielka pomoc w życiu, swoista drabina, która pomogła im przetrwać trudności. Były to różne świadectwa, różne trudności, ale widać, że owoce lektury, czytania i przeżywania Pisma Świętego są widoczne zwłaszcza z długiej perspektywy – perspektywy jednego pokolenia. Uważam to za szczególnie cenne i ważne, dlatego że nie szukam jakiejś doraźnej satysfakcji, zachłyśnięcia się pięknem Pis­ ma Świętego i świata, tylko bardziej radują owoce długotrwałe, które rzeczywiście odmieniają życie, pomagają ludziom spotykać Chrystusa na kartach Pisma Świętego.

Czytaj dalej

Jezus tak, Kościół nie?

Jezus - tak, Kościół - nie?
Niedzielna Msza Święta. Ksiądz mało przekonującym głosem wygłasza wciąż te same truizmy, rozbrykani ministranci, nie do końca lub wcale nieświadomi, w czym uczestniczą, szepczą coś między sobą, zrzędliwe babcie rozpychają się w ławkach, znudzeni uczestnicy sprawdzają dyskretnie SMS-y…

Czytaj dalej

Wielki Post – po co?

in-640516_1280

Rozpoczynamy dziś Wielki Post. Jak już ktoś słusznie napisał, to nie jedynie dzień smutku. Pokutujemy, ale to początek czasu rozważania nad zwycięstwem Jezusa.

W temacie pokuty – niezwykle inspirujący artykuł znalazłem na blogu Chrześcijańskiej Mamy. Czytam:

Czterdziestodniowy post nie jest programem treningowym duszy i ciała, nie wyznacza też ram czasowych igrzysk olimpijskich, w  których będziemy bić rekordy w kolejnych konkurencjach z cyklu: „a teraz nie będę tego robić”. Tu nie walczymy o złoty medal czy zaliczenie albo niezaliczenie przedmiotu pod tytułem: „dobrze przeżyty Wielki Post”. To wszystko ma tylko jeden cel – zbliżyć nas do Boga. Nie odwrotnie – bo On już jest blisko. Wszystko, co będziemy robić w tym czasie, ma sprawić, że bardziej otworzymy się na Jego miłość. Wydaje się więc, że to właśnie Jego trzeba w pierwszej kolejności spytać o to, jak powinien wyglądać ten czas.

Właśnie, ten czas ma nam pozwolić zbliżyć się do Boga.

Polecam więc Wam ten artykuł:

http://mamma.blog.deon.pl/2017/02/28/15-pomyslow-na-wielki-post-bez-rezygnacji-z-czekolady-2/

Czy pozwalasz, żeby Bóg zaspokoił twoje potrzeby?

Twoje potrzeby a BógCzy pozwalasz, żeby Bóg zaspokoił twoje potrzeby, czy próbujesz robić to na własną rękę? Czy pozwalasz szatanowi, aby cię kusił? Diabeł uwielbia cię zwodzić w sprawie twojej potrzeby. On wie, że jeśli nakłoni cię do spełnienia jej na jego sposób, uda mu się odwieść cię od Boga, który jest twoim Źródłem. Taki jest plan i cel szatana. Czytaj dalej

Modlitwy niewysłuchane?

modlitwy niewysłuchane

Modlitwy niewysłuchane

Na katolickich portalach internetowych wśród setek wpisów bywają pytania o sens modlitwy. „Bardzo dbałam o religijne wychowanie moich synów. Kiedy dorośli, przestali chodzić do kościoła, mimo że kiedyś byli ministrantami. Mój brat jest świadkiem Jehowy. Jaki sens ma modlitwa do Boga o ich powrót do Kościoła? Przecież Bóg dał im wolną wolę. Na nic się zdadzą moje wyrzeczenia, modlitwy, posty. Bóg jest wierny – nie złamie ich wolnej woli, którą im dał. Proszę o radę” – pisze Anna. Czytaj dalej