Archiwa tagu: Jezus

Modlitwa, przyjaźń i życie

Modlitwa, aby była przyjaźnią, musi objąć całą egzystencję istoty ludzkiej. Nie może ona ograniczać się do pewnych chwil, które nazywamy czasem modlitwy (milczącej lub liturgicznej, osobistej lub wspólnotowej): „Prawdziwie miłujący miłuje w każdym miejscu i zawsze pamięta o miłowanym. Rzeczą nie do zniesienia byłoby, gdyby modlitwę mogło się czerpać jedynie w zaciszu!”

Czytaj dalej

Jest tego coraz więcej

Kolejne parafie i zgromadzenia zakonne organizują Msze z modlitwą o uzdrowienie, rekolekcje ewangelizacyjne, spotkania z charyzmatykami. Nowi ludzie otwierają się na to, tymczasem… wciąż wielu tego nie rozumie. I nie wahają się od razu napiętnować uczestników takich spotkań. Mówią: „sekta, nawiedzeni, dziwaki…”.

Czytaj dalej

Na poprawę relacji… POST

Praktykujący katolik posiada niezwykle rozbudowaną listę spraw „do zrobienia”. Na jednym oddechu może wymienić: coniedzielna Msza, regularna spowiedź, w piątki McFish zamiast BigMaca, roraty w Adwencie, a w Wielkim Poście Gorzkie Żale i „cukierkowa abstynencja”. Niektórzy już nawet się cieszą na myśl o zbliżającym się Wielkim Poście, ponieważ w tym czasie można upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu – wypełnić tradycję i wreszcie schudnąć…

Czytaj dalej

Ogień Ducha Świętego

Z językami ognia, które w dniu zesłania Ducha Świętego pojawiły się nad głowami apostołów, trudno nie skojarzyć sobie słów Jana Chrzciciela, że Ten, któremu on nie jest godzien rozwiązać rzemyka u sandałów, „będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem” (Łk 2, 3).
Przede wszystkim jednak sam Pan Jezus mówił o tajemniczym ogniu, którym zamierza nas obdarzyć: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12, 49).

Czytaj dalej

Tylko bądź

Cmentarz, Pokój, Marmur, Anioł, Rzeźba, Rysunek, MiłośćTo nie zasługa prowadzi do zjednoczenia z Bogiem. Jest dokładnie odwrotnie! Tylko nasze zjednoczenie z Bogiem, gdy zasług nie mamy, w słabości – nasza postawa zależności od Boga, potrzebowanie Go i oparcie się na Nim mogą nas doprowadzić do cudu przemiany moralnej.

Lękam się bardzo, że w Kościele istnieje tendencja do fałszowania Bożego oblicza i, co się z tym wiąże, fałszowania istoty świętości chrześcijańskiej. Przejawów tego doświadczam wielokrotnie i „na zewnątrz siebie” (ambony, konfesjonały, choć na szczęście nie wszędzie), i – dotkliwiej – w sobie samej, w schematach myślenia, którymi niestety już od dzieciństwa przesiąkłam. Nie jestem w mym niepokoju odosobniona. Za plecami mam, między innymi, zaniepokojonych Ojców II soboru watykańskiego, których nauczaniem polski Kościół niestety wciąż nie żyje w pełni.
Czytaj dalej

Jezus tak, Kościół nie?

Jezus - tak, Kościół - nie?
Niedzielna Msza Święta. Ksiądz mało przekonującym głosem wygłasza wciąż te same truizmy, rozbrykani ministranci, nie do końca lub wcale nieświadomi, w czym uczestniczą, szepczą coś między sobą, zrzędliwe babcie rozpychają się w ławkach, znudzeni uczestnicy sprawdzają dyskretnie SMS-y…

Czytaj dalej

Jakiej miłości oczekuje ode mnie Bóg?

geranium-351810_1280Miłość to mozolne żłobienie serca, pełne wysiłku, walki, wyczuwalnego oporu egoizmu, ciągłego poprawiania detali.

Miłość potrzebuje ciągłego podtrzymywania, rozwijania, starania, aby nie rozwiała się jak dym, nie skończyła się jak sen, nie odleciała jak przestraszony ptak, nie zwiędła jak niepodlewana roślina. Czytaj dalej

Poznać, kim jest Jezus

quedate conmigo señorBiblia lubi opowiadać, a opowiadając, naucza. Ewangelia według św. Marka ma właśnie charakter narracji w pełnym tego słowa znaczeniu. Św. Marek koncentruje się w niej na dwóch zasadniczych pytaniach: Kim jest Jezus? Kim jest Jego uczeń?

Składają się one na „tajemnicę”, która sprawia, że opowiadanie rozwija się dwutorowo: śladem objawiania tajemnicy Jezusa i odsłaniania ludzkiego serca. Czytaj dalej

Dlaczego Jezus ma tyle imion?

christ-898330_1280 (1).jpgJezusa z Nazaretu określa się różnymi tytułami:

Chrystus, Pan, Kyrios, Syn Boży. Co właściwie kryje się pod tymi różnymi imionami? Skąd takie ich zróżnicowanie?

U ludów starożytnych imiona nie były przypadkowe, ale oddawały istotne przymioty osoby, do której się odnosiły. Dlatego warto się przyjrzeć temu, jakie imiona, tytuły nadawano Jezusowi, bo zapewne kryje się za nimi tajemnica Jego osoby, którą w ten sposób pragnęli uchwycić Jemu współcześni. Czytaj dalej

uwielbienie i dziękczynienie

pear-blossoms-1368187_1280

uwielbienie i dziękczynienie

Już jako dzieci uczymy się wyrażać wdzięczność. Często widzimy, jak młoda mama uczy wdzięczności dziecko, mówiąc „podziękuj”, gdy dziecko dostanie jakiś prezent. Wdzięczność powinniśmy okazywać także – a może przede wszystkim – Bogu. We wszystkich religiach świata znana jest modlitwa dziękczynienia za otrzymane dary. Autor biblijnej Księgi Mądrości napisał:

 

„w dziękowaniu Tobie trzeba wyprzedzać słońce i wobec Ciebie stawać o świtaniu” (Mdr 16, 28).

Czytaj dalej