Szósty dar Bożego Serca

Darem Serca Jezusa jest Duch Święty

Cała Ewangelia św. Jana przedstawia nam Go jako dar Syna. Być może szczyt tego nastąpił w chwili śmierci Jezusa, kiedy Zbawiciel „wyzionął ducha” (J 19, 30). Owo „wyzionął ducha” nie oznacza zwykłego „umarł” w tym sensie, że ktoś właśnie zmarł. Ma ono znaczenie o wiele głębsze, zauważalne w łacińskiej wersji tłumaczącej tekst grecki – „oddał ducha” (parédoke tó pnéuma). Duch został nam dany w męce Jezusa, w gwałtownej śmierci, którą On dobrowolnie przyjął, czyli w Jego pozwoleniu, abyśmy Go zabili oraz wyrzucili poza obręb naszego życia. W momencie przebicia boku, Jezus przyjął włócznię wszystkich naszych grzechów. Przyjąwszy ten cios, zdusił nienawiść, z jaką Go raniono i zabito, czyli pojednał ludzi z Bogiem. Przebicie włócznią, które w pierwszej chwili wskazuje na rany zadane Panu przez wszystkie nasze grzechy, staje się z woli Ojca kluczem otwierającym Boże miłosierdzie: natychmiast wypłynęła z Niego krew i woda (J 19, 34). Bóg mógł sprawić, by Serce Jego Syna otwarły święte uczynki nielicznych, wyjątkowych, sprawiedliwych ludzi, ale któż wówczas mógłby się zbawić? Jego wszechmoc, miłosierdzie, a także Jego „pomysłowość” wybrały to, co wszystkich nas łączy, czyli grzech, aby uczynić z niego narzędzie, które posłużyło do otwarcia Jego Serca.

Czytaj dalej

Reklamy

Bóg miłosierny czy sprawiedliwy?

Utarło się przekonanie, że miłosierdzie jest swego rodzaju zawieszeniem działania sprawiedliwości. Tak rozumiana sprawiedliwość oznacza udzielanie nagrody za dobro, a kary za zło. Miłosierdzie miałoby przejawiać się w powstrzymaniu kary. Przyjmując taką koncepcję, niektórzy kaznodzieje od czasu do czasu straszą z ambony Bożą sprawiedliwością, żeby przypomnieć o obowiązkach chrześcijan i karze piekła ognistego. Czytaj dalej

Biblijna interpretacja snów

Człowiek zawsze przywiązywał dużą wagę do snów. O ile współczesna wiedza w sennych wyobrażeniach upatruje uzewnętrznienia głębi osobowości, o tyle starożytność widziała w nich środek do nawiązania łączności ze światem nadprzyrodzonym. Te dwie perspektywy nie wykluczają się wzajemnie: Bóg przecież może działać na człowieka także w głębi jego osobowości, a więc i we śnie. Pismo Święte niejednokrotnie daje temu świadectwo. Czytaj dalej

Czy grób Jezusa był pusty?

Ewangeliści zgodnie przekazują, że ciało Jezusa znajdowało się w grobie nie dłużej niż od piątkowego wieczoru do niedzielnego świtu, a więc około 30-35 godzin. Następnie w tajemniczych okolicznościach zniknęło. Czy jednak owego wielkanocnego poranka grób Chrystusa był rzeczywiście pusty? Czytaj dalej

Ofiara, która dotyka serca

Z kard. Raymondem Leo Burke’em, autorem książki Boża Miłość stała się Ciałem, o Eucharystii rozmawia Marek Dłużniewski

 

Książka Księdza Kardynała stanowi komentarz do encykliki św. Jana Pawła II Ecclesia de Eucharistia i adhortacji Benedykta XVI Sacramentum Caritatis. Czy te dwie pozycje mogą dziś stanowić kompendium wiedzy eucharystycznej?

– Bez wątpienia. Jan Paweł II w tej encyklice chciał ukazać Eucharystię w taki sposób, aby wzbudzić jeszcze większy szacunek do tego sakramentu i pomóc Ludowi Bożemu głębiej i owocniej uczestniczyć w misterium Eucharystii. Ponadto w 2005 r. zwołał synod na temat Eucharystii po to, aby położyć kres wszystkim nadużyciom z nią związanym. I chociaż zmarł przed rozpoczęciem synodu, to jednak jego pracę w tym zakresie kontynuował Benedykt XVI. Pokłosiem tego synodu jest właśnie adhortacja apostolska. Jest ona wyraźnym znakiem kontynuacji dzieła Jana Pawła II przez papieża Benedykta XVI w zakresie troski o właściwe szafowanie sakramentem Eucharystii.

Czytaj dalej

Jezus Nazarejczyk, którego posłannictwo Bóg potwierdził cudami i znakami

„Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami […] przybiliście […] do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci” (Dz 2,22-24).

W dniu Pięćdziesiątnicy, otrzymawszy światło i moc Ducha Świętego, takimi słowami Piotr apostoł daje otwarcie i odważnie świadectwo o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Świadectwo to zawiera w sobie syntezę całej mesjańskiej działalności Jezusa z Nazaretu. Świadczy o Jego posłannictwie, które „Bóg potwierdził niezwykłymi czynami, cudami i znakami”. Równocześnie stanowi ono zarys pierwszej chrześcijańskiej katechezy, którą głosi Piotr, głowa Apostołów.
Czytaj dalej

Owoce wniebowstąpienia

Uroczyście brzmią wymowne słowa Piotra, wypowiedziane w dniu Pięćdziesiątnicy w Jerozolimie: „Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami. Wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go. […] Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem” (Dz 2,32-36). Słowa powyższe zostały wypowiedziane do rzeszy złożonej z mieszkańców tego miasta oraz pielgrzymów, którzy z różnych stron przybyli na Święto. Słowa te mówią o wyniesieniu Chrystusa — ukrzyżowanego i zmartwychwstałego — „na prawicę Boga”. To wyniesienie, inaczej wniebowstąpienie, oznacza współudział Chrystusa-Człowieka w mocy i władzy Boga samego. Czytaj dalej