Duch bliższy nam, niż my sami sobie

kościół, duch świętyLiturgia prawosławna umieszcza Ducha Świętego w samym sercu misterium. Każda Eucharystia zaczyna się od modlitwy do Ducha Świętego, każdy sakrament i każde poświęcenie dokonywane są przez specjalną modlitwę przyzywającą Ducha Świętego i zwaną epiklezą.

Czytaj dalej

Reklamy

Wiara ze Słowa

kościół, wiara, słowo Boże
Można stwierdzić z dużą dozą pewności: „wierzę i będę wierzył w Boga”, natomiast stwierdzenie „będę zawsze wierzył Bogu” ociera się o pychę.
Chrześcijaństwo jest odpowiedzią na Słowo objawiającego się Boga – na to Słowo, które stało się ciałem i zamieszkało między nami. Nie ma silniejszego związku dla chrześcijanina niż związek wiary i Słowa. To ten związek określa naszą tożsamość. Co więcej, to ten związek Słowa i wiary stoi u początku historii zbawienia i najdobitniej wyraża jej wypełnienie. Początek historii zbawienia zaczyna się od słów: Pan rzekł do Abrama:
„Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci wskażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił (…)”.
Abram udał się w drogę jak mu Pan rozkazał (Rdz 12, 1-2a.4a).
Usłyszał Słowo, uwierzył mu i poszedł za jego wskazaniem.

Czytaj dalej

Jak czytać Biblię, aby spotkać Jezusa?

Jezus, spotkanie z Jezusem, modlitwa
Z ks. Waldemarem Chrostowskim rozmawia Krzysztof Wons SDS

Księże Profesorze, chciałem zapytać o osobiste doświadczenie spotkania z pojedynczym człowiekiem, w którym Ksiądz Profesor rozpoznał jakiś zaczątek wiosny­ Kościoła. Z kimś, kto nie czytał Biblii, a chciał się z nią spotkać, kto przyszedł po taką pomoc do Księdza i Ksiądz był świadkiem tego, co się wydarzyło w jego życiu.
Dla mnie najbardziej budujące jest to, że spotykam po wielu latach kogoś, kto na przykład się przeprowadził i okazuje się, że ziarno zasiane 25 lat temu wydawało owoce w jego życiu. Wiele razy różne osoby dzieliły się ze mną doświadczeniem, że gdy ponad ćwierć wieku temu zaczęły czytać Pismo Święte, i nawet gdy przez jakiś czas tego zaniechały, to potem wróciły i że była to dla nich osobiście wielka pomoc w życiu, swoista drabina, która pomogła im przetrwać trudności. Były to różne świadectwa, różne trudności, ale widać, że owoce lektury, czytania i przeżywania Pisma Świętego są widoczne zwłaszcza z długiej perspektywy – perspektywy jednego pokolenia. Uważam to za szczególnie cenne i ważne, dlatego że nie szukam jakiejś doraźnej satysfakcji, zachłyśnięcia się pięknem Pis­ ma Świętego i świata, tylko bardziej radują owoce długotrwałe, które rzeczywiście odmieniają życie, pomagają ludziom spotykać Chrystusa na kartach Pisma Świętego.

Czytaj dalej

Na drogach trudnej modlitwy

droga, dążenie do celu,

Jedno z dawnych przysłów mówi, że drzewo rośnie pękaniem kory. Coś podobnego dzieje się z człowiekiem. Rośnie on duchowo przechodząc przez życiowe trudności, które nazywamy często kryzysami. By wzrastanie było jednak możliwe, trudnym doświadczeniom powinna towarzyszyć modlitwa. Ona również – szczególnie wówczas – jest zmaganiem. Ma wielką wartość. Stanowi swoistą drogę ku duchowej dojrzałości, ku świętości. Czytaj dalej

Odpowiedź na Słowo Boże

kościół, modlitwa, pismo święte, katecheza

Wierni na Słowo Boże i występującą zaraz po nim homilię odpowiadają wyznaniem wiary oraz przez wyrażenie swoich próśb w modlitwie wiernych. Czytaj dalej

Psalmy – szkoła wiary i ufności

 

psalmy

Kiedy prorok Jonasz został wyrzucony do morza, a następnie połknięty przez wielką rybę, przez trzy dni i trzy noce modlił się z wnętrza jej brzucha psalmami. Wtedy Pan wydał rozkaz, żeby ryba wyrzuciła Jonasza na ląd (Jon 2,11). Kiedy zatem nadszedł ratunek? Czy Bóg wpierw wydobył Jonasza z sideł śmierci, a następnie prorok, stojąc już bezpiecznie na brzegu, wzniósł modlitwę dziękczynną dla swego Wybawiciela? Nie, Pismo Święte wyraźnie mówi, że cudowna interwencja Opatrzności była dopiero odpowiedzią na cierpliwe, pełne ufności trwanie na modlitwie Księgą Psalmów. Czytaj dalej

Jezus tak, Kościół nie?

Jezus - tak, Kościół - nie?
Niedzielna Msza Święta. Ksiądz mało przekonującym głosem wygłasza wciąż te same truizmy, rozbrykani ministranci, nie do końca lub wcale nieświadomi, w czym uczestniczą, szepczą coś między sobą, zrzędliwe babcie rozpychają się w ławkach, znudzeni uczestnicy sprawdzają dyskretnie SMS-y…

Czytaj dalej