Wielki Post – po co?

in-640516_1280

Rozpoczynamy dziś Wielki Post. Jak już ktoś słusznie napisał, to nie jedynie dzień smutku. Pokutujemy, ale to początek czasu rozważania nad zwycięstwem Jezusa.

W temacie pokuty – niezwykle inspirujący artykuł znalazłem na blogu Chrześcijańskiej Mamy. Czytam:

Czterdziestodniowy post nie jest programem treningowym duszy i ciała, nie wyznacza też ram czasowych igrzysk olimpijskich, w  których będziemy bić rekordy w kolejnych konkurencjach z cyklu: „a teraz nie będę tego robić”. Tu nie walczymy o złoty medal czy zaliczenie albo niezaliczenie przedmiotu pod tytułem: „dobrze przeżyty Wielki Post”. To wszystko ma tylko jeden cel – zbliżyć nas do Boga. Nie odwrotnie – bo On już jest blisko. Wszystko, co będziemy robić w tym czasie, ma sprawić, że bardziej otworzymy się na Jego miłość. Wydaje się więc, że to właśnie Jego trzeba w pierwszej kolejności spytać o to, jak powinien wyglądać ten czas.

Właśnie, ten czas ma nam pozwolić zbliżyć się do Boga.

Polecam więc Wam ten artykuł:

http://mamma.blog.deon.pl/2017/02/28/15-pomyslow-na-wielki-post-bez-rezygnacji-z-czekolady-2/

Czy pozwalasz, żeby Bóg zaspokoił twoje potrzeby?

Twoje potrzeby a BógCzy pozwalasz, żeby Bóg zaspokoił twoje potrzeby, czy próbujesz robić to na własną rękę? Czy pozwalasz szatanowi, aby cię kusił? Diabeł uwielbia cię zwodzić w sprawie twojej potrzeby. On wie, że jeśli nakłoni cię do spełnienia jej na jego sposób, uda mu się odwieść cię od Boga, który jest twoim Źródłem. Taki jest plan i cel szatana. Czytaj dalej

Przyzywajmy imienia Pana

ship-1366926_1280Wszyscy znamy takie chwile, kiedy wydaje się, że wszystko się wali…

Żałoba, bezrobocie, bankructwo, niepowodzenie, krytyka, nieporozumienie, odrzucenie, zdrada, choroba, cierpienie…

Co wtedy robić? Czy umiemy wołać do Boga? co zrobili apostołowie, kiedy zaskoczyła ich burza na jeziorze? Zaczęli krzyczeć do Jezusa.

„Wtedy przystąpili do niego i obudzili Go, mówiąc: <>. A On im rzekł: <> Potem powstawszy, zgromił wichry i jezioro, i nastała głęboka cisza” (Mt 8,25-26).

Czytaj dalej

Wiara ze Słowa

jesus-1907262_1280Można stwierdzić z dużą dozą pewności: „wierzę i będę wierzył w Boga”, natomiast stwierdzenie „będę zawsze wierzył Bogu” ociera się o pychę.

Chrześcijaństwo jest odpowiedzią na Słowo objawiającego się Boga – na to Słowo, które stało się ciałem i zamieszkało między nami. Nie ma silniejszego związku dla chrześcijanina niż związek wiary i Słowa. To ten związek określa naszą tożsamość. Czytaj dalej

Jeden drugiego brzemiona noście (…)

Biblia List do Galatów

To jest jedyna chrześcijańska postawa, jedyny chrześcijański sposób bycia na tym świecie. Nie jesteśmy powołani do zbawienia się w samotności, do tego, żeby każdy z nas sobie poradził i znalazł doskonałość, świętość, miłość, czy cokolwiek innego.

Każdy z nas kogoś potrzebuje. Nawet ci, którzy nam się wydają najbardziej fantastyczni, święci, niewiarygodni – wszyscy potrzebujemy pomocy. Nie bójmy się tego.

Jedni drugiego, jedni drugi brzemiona nośmy. Bardzo zachęcam, żebyśmy, nawet jeśli jesteśmy ślepymi krewetkami, poszukali rybki babki, aby znaleźć pomoc.

o. Adam Szustak „Jeszcze pięć minutek”

Modlitwy niewysłuchane?

modlitwy niewysłuchane

Modlitwy niewysłuchane

Na katolickich portalach internetowych wśród setek wpisów bywają pytania o sens modlitwy. „Bardzo dbałam o religijne wychowanie moich synów. Kiedy dorośli, przestali chodzić do kościoła, mimo że kiedyś byli ministrantami. Mój brat jest świadkiem Jehowy. Jaki sens ma modlitwa do Boga o ich powrót do Kościoła? Przecież Bóg dał im wolną wolę. Na nic się zdadzą moje wyrzeczenia, modlitwy, posty. Bóg jest wierny – nie złamie ich wolnej woli, którą im dał. Proszę o radę” – pisze Anna. Czytaj dalej

O pogardzie

pogarda pychaŚrodkami komunikacji pogardy są monolog, milczenie, kłótnia. Mimo wielkiej czasami aktywności pogarda nigdy nie jest z siebie zadowolona, przedstawia siebie jako samotną, zdradzoną i niezrozumianą przez innych.

Jezusa zabiła nienawiść, ale to pogarda najpierw skazała Go na śmierć. Czytaj dalej